Burgery o zmierzchu w samochodzie? W USA ograniczają taką możliwość

Wszyscy znamy je doskonale, a część z nas regularnie z nich korzysta – restauracje typu fast food, w których można zamówić i odebrać jedzenie bez wysiadania z samochodu. W Stanach Zjednoczonych zaczęto jednak ograniczać powstawanie „drive-thru”. Dla ochrony powietrza, ale nie tylko.

Termin „drive-thru” to oczywiście skrót od słów „drive through”. Wjeżdżasz w specjalnie oznaczoną alejkę głodny i po chwili wyjeżdżasz z niej z torbą pełną (głównie niezdrowego) jedzenia. Słowo „jazda” jest jednak w tym miejscu trochę nieprecyzyjne, bowiem w tych miejscach najwięcej czasu w samochodzie spędza się stojąc i czekając. A tym samym emitując CO2 do atmosfery. Są oczywiście systemy start-stop, które zatrzymują silnik, gdy samochód stoi. Umówmy się jednak – ma je stosunkowo niewiele samochodów, a ich właściciele często je wyłączają bojąc się o żywotność silnika.

Jako pierwsze działania przeciw emisji spalin w takich miejscach podjęło Minneapolis. Wprowadzono tam strefy, w których nie będzie można już budować miejsc ze specjalnymi okienkami do zakupów bezpośrednio z samochodu. Te istniejące dotychczas mogą jednak dalej funkcjonować.

W USA korzystanie z „drive-thru” jest zdecydowanie popularniejsze niż u nas, a z okna samochodu można nie tylko zrobić zakupy w fast-foodzie, ale także w kawiarni czy wypłacić pieniądze z bankomatu.

Urzędnicy z Minessoty tłumaczą jednak, że nie chodzi tylko o klimat. To także pokłosie badań, z których wyniknęło, że wokół takich miejsc dochodzi do większej liczby wypadków z udziałem samochodów i pieszych. Wprowadzenie takiego zakazu ma więc ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, a jednocześnie przekształcić miasto w bardziej bezpieczne dla pieszych.

Pomysł jest ciekawy, jednak wydaje się nieco… głupkowaty. Zakaz budowy takich miejsc w określonych rejonach doprowadzi zapewne do budowy ich w innych częściach miasta, gdzie jest to legalne. Dla chcącego (w tym przypadku najczęściej – głodnego) to więc nic trudnego – pojedzie w inne, nieco bardziej odległe miejsce i wyemituje jeszcze więcej gazów cieplarnianych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze