Berlingo jak rajdówka? Takiego testu wytrzymałości jeszcze nie było

Brytyjska centrala Citroëna postanowiła sprawdzić najnowszą generację Berlingo… w warunkach rajdowych. W to zadanie zaangażowana została załoga WRC, Esapekka Lappi i Janne Ferm.

Maszyna, która na co dzień służy do przewozu ładunków, została zabrana do Langley Park, aby pokazać swoje inne oblicze. Oprócz wielkości przestrzeni ładunkowej, niskich kosztów utrzymania czy niezawodności, w takich samochodach równie ważna jest ich trwałość. Niektóre z takich samochodów nie jeżdżą przecież tylko po mieście, ale czasem muszą dostarczyć ładunek na plac budowy czy jeździć po drogach niskiej jakości.

Testerami zostali Esapekka Lappi i Janne Ferm. Załoga WRC zamiast swojego rajdowego C3 dostała do dyspozycji Berlingo Van w wersji Worker. Samochód ten oferuje o 30 mm większy prześwit niż standardowa wersja, ochronę podwozia, kontrolę przyczepności i większe koła stworzone także do jazdy w błocie i śniegu.

Oczywiście to tylko materiał promocyjny, ale jeśli Citroën chciał pokazać w niecodzienny sposób jak trwały i solidny jest Berlingo, to z pewnością mu się to udało. Esapekka Lappi po nagraniach stwierdził, że był zaskoczony wygodą w prowadzeniu i przyczepnością Berlingo na zakrętach. Zażartował też, że nie zamieniłby swojego C3 WRC na vana, ale taki samochód byłby niezłą opcją rezerwową. Na filmie zresztą widać, że panowie świetnie się bawili.

Jeśli nigdy nie widzieliście „latającego” bokiem i skaczącego Berlingo (tak jak my jeszcze niedawno), to teraz macie okazję. Enjoy!

Powiązane artykuły